-
Gdy Mikołaj Cię ominie zrób na wieczór smutną minę, bo to obowiązek Świętych,
by przynosić Nam prezenty
-
-
-
- Dnia 5 grudnia Dom Pomocy Społecznej w Poraju odwiedził Św. Mikołaj.
Dokładnie o godz. 10:00 rano przybył do Naszych Mieszkanek w towarzystwie Anioła i Diabła. Gdy Mikołaj pojawił się na sali rekreacyjnej, wybuchła ogólna radość, albowiem był to gość bardzo oczekiwany. Mieszkanki cierpliwie czekały, aż św. Mikołaj chwilkę odpocznie po długiej podróży i zacznie rozdawać prezenty. No, ale nie ma nic za darmo. Św. Mikołaj dawał Naszym Mieszkankom ciekawe zadania do wykonania, dopiero po ich wykonaniu mogły otrzymać podarunek. Diabeł podpowiadał św. Mikołajowi, której z Pań należy się rózga. No, ale Mieszkanki wcale nie chciały odbierać od Mikołaja takich prezentów, zostawiały je na następny rok i obiecywały szybką poprawę. Wizycie Mikołaja towarzyszyła ciepła i serdeczna atmosfera. O godz. 14:00 przybyły na spotkanie ze św. Mikołajem około 80 dzieci z Poraja
i okolic. Nasze Mieszkanki podrzuciły prezenty dla dzieciaków, a św. Mikołaj je rozdawał,
ku ogólnemu zadowoleniu wszystkich zebranych. Dzieci miały trudniejsze zadania do wykonania, bo i prezenty były fantastyczne. Mikołaj miał różne pomysły począwszy od zadań
w formie uściskania sióstr, a skończywszy na pompkach i przysiadach, które dzieci,
a właściwie już młodzież, musiały wykonać, aby otrzymać podarunek. Poczucie humoru nie opuszczało św. Mikołaja, ani zebranych dzieci. Około godz. 15:00 Mikołaj musiał opuścić Dom Pomocy Społecznej w Poraju prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek, aby zdążyć do innych dzieci, oraz dorosłych, którzy oczekiwali na Niego tego dnia. Po drodze wstąpił jeszcze do tych, którzy nie mogli z różnych powodów przybyć na spotkanie.

|
|